Mam na imię Adam. 

Wcześniej moje przepisy mogliście znaleźć na blogu Parowar Faceta.

Gotowanie było tylko moim hobby, od około 6 lat gastronomia to również moja codzienna praca.

Na co dzień jestem Szefem Kuchni w Restauracji Kura w Warszawie, ale w domu gotuję tylko na parzę.
Od około 10 lat paruję wszystko co złapię w ręce ( o ile już się nie rusza i jest zjadliwe )
Jak to śpiewał kiedyś zespół Boys:
Paruję co się da i na drzewo nie ucieka 
Pierś z kurczaka ta czy ta 
Tu smażenia w ogóle nie ma
Czy jakoś tak to leciało

Ponad 90% moich dań przygotowuję w swoim parowarze. ( te 10% to kanapki, no dobra czasem coś usmażę)

Chciałem się podzielić swoimi pomysłami, daniami oraz zdjęciami potraw, gdyż jak zaczynałem przygodę z parowarem ( po zjedzeniu któregoś dnia pizzy, trzustka tak bolała, że postanowiłem nie jeść takich rzeczy nigdy więcej ) dużo przepisów w necie na zdrowe i zarazem dobre jedzenie z parowaru nie było i nadal nie ma. Może się ktoś przez to zrazić i stwierdzić, że nic w nim nie można zrobić, a tak naprawdę można prawie wszystko.

Sam wymyślam większość potraw, czasami inspiruję się innymi blogami, przepisami w necie czy książkami, ale przeważnie i tak dużo zmieniam.

Wszystkich tych, którzy twierdzą, że jedzenie z parowaru jest mdłe, niesmaczne, bez wyrazu i smaku, zachęcam do spróbowania. Wielu moich znajomych tak twierdziło, dopóki czegoś u mnie nie zjedli
Najważniejsze jest dobrze danie przyprawić, na parze nie znaczy bez przypraw.
Nie uważam się za super mistrza kuchni, do Gordona, Matta Prestona jest mi bardzo bardzo daleko.
Do mojej Ś.P. mamy też i pewnie do dużej rzeszy osób, która tu może kiedyś zajrzy


Ale bardzo lubię gotować i parować, wymyślać nowe połączenia i przepisy. Mam nadzieję, że coś będę mógł ciekawego przekazać i pokazać, że facet też może smacznie i zdrowo gotować.

P.S. Fotografem też nie jestem Także o artystycznych zdjęciach raczej zapomnijcie
Edit po roku: zdjęcia coraz ładniejsze, ale jeszcze brakuję mi dużo.
P.S.2 Do artystycznego  podania też mi daleko. Moim zdaniem najważniejszy jest smak, danie ma smakować, a nie wyglądać na restauracyjnym czy konkursowym poziomie.
Edit po roku: coraz lepiej to wygląda.

Z chęcią również czekam na wasze komentarze czy uwagi Na pewno mam jeszcze sporo braków i czekam na opinie i te złe i te dobre, o ile jakaś dobra będzie
Edit po roku: no kilka dobrych opinii już miałem

Pozdrawiam wszystkich, którzy tu zabłądzą

Adam